Chowam cienie do pudełka

Półtora roku temu wyjechałem na Erasmusa. Półtora! To znaczna część mojego życia, a tak szybko minęła. Tak szybko mija wszystko co mam, moje życie. 
I nie wiem co się działo przez większość tego czasu. Na pewno nie było nudno, ale po prostu mało pamiętam. Wspomnienia są jednak bardzo ważne. Pamiętliwe chwile są dla mnie nieskończenie bardziej wartościowe, bo innych po prostu nie pamiętam. 

Sytuacja na świecie się zjebała. Czasami dochodzę do wniosku, że musi istnieć Bóg, bo tak pełny bólu świat nie mógłby powstać sam z siebie. Bóg musi być straszną złośliwą gnidą. Dobrze jest mi go nienawidzić, bo dobrze jest mieć gdzie wylać swoją nienawiść. 
Chociaż z drugiej strony podobno od nienawiści bardzo krótka droga do miłości. Może stąd się wzięły religie? Głodujący, marznący biedacy tak bardzo potrzebowali gdzieś przelać swoje cierpienie, że uwierzyli, a potem pokochali. 
Czy ja mówię nie tylko o Bogu?

Przyznaję, że myliłem się w wielu kwestiach. W tym momencie jestem już za przyjęciem uchodźców, którzy koczują na granicy polsko-białoruskiej. Wpłynęło na to moje naturalne współczucie dla osób o bardzo zbliżonej do polskiej kulturze, dla Ukraińców. Dlaczego takiego współczucia mam nie mieć dla osób z Bliskiego Wschodu? To tak samo wartościowi ludzie. I może ktoś z nich będzie postępował źle, ale w każdej dużej grupie znajdą się źli, a przynajmniej zbłądzeni ludzie. Tak samo wśród Ukraińców, których Polska wpuściła już półtora miliona. Półtora miliona kontra kilka tysięcy. Półtora miliona kontra półtora roku... 

Pracuję teraz w pracowni architektonicznej. Jest super. Jest naprawdę dobrze. Czasami miewam momenty załamania, zwątpienia, czasami żałuję, ale ogólnie czuję, że mogę się tam spełnić. Że naprawdę mogę być i nadaję się na architekta. 

Druga podróż do Lublina. Matko, tam na dworcu będzie pewnie o wiele bardziej intensywnie niż na Śląsku. Chcę po prostu zobaczyć mamę, braci, dzieci... Potem chcę pomóc, jak tylko mogę. Błagam, obym nie stracił tej siły.

Oh sister, when I come to knock on your door, please don't treat me like a stranger...


Komentarze