Co tam
Ostatnio dolega mi coś, co nie dolegało jeszcze nigdy. Odczuwam skrajne emocje w tym sensie, że chcę tworzyć, chcę pracować, a jednocześnie zupełnie nie mam na to siły i nie wiem jak się do tego zabrać. To okropne, skręcające w środku uczucie. Finalnie, muszę zostać zmuszony i dziękuję za to.
Również tęsknię. Tęsknię do tych, o których mówiłem, że mnie skrzywdzili. Tęsknię do wszystkich skrajnych emocji, które we mnie wywołali. Tęsknię w szczególności do tej jednej osoby.
Fascynujące jak czas nas zmienia. Każdy rok, a nawet każdy miesiąc to dla mnie wielka nauczka. Wyobrażam sobie, że postawiony teraz w sytuacjach z przeszłości już bym tych błędów nie popełnił. Chyba... Mam rację. Dojrzewam powoli. Mam wiele wad. Teraz kolej na inne błędy.
Komentarze
Prześlij komentarz