Android
Posty pisane na komórce wydają się mądrzejsze. Nie zawsze, lecz najczęściej tak jest. Łatwo to wyjaśnić i nie wiem po co o tym wspominam, jeśli nie zabłysnę inteligencją.
Wielu ludzi kocha i jest skłonna do ogromnych wyżeczeń dla drugiej osoby. To nie jest dobry pomysł, gdyż możemy zrezygnować w pewnym stopniu z części swojego życia, co za tym idzie, i zmienić się. Jeśli ten drugi człowiek naprawdę darzy uczuciem, będzie rozczarowany "nową osobowością" dużo bardziej niż niechęcią do wyżeczeń.
Tak, popieprzyło mi się życie uczuciowe, a dopiero co zaczęło istnieć. Od razu na głęboką wodę, jak to mówią.
To żałosne udawać inteligenta mając 16 lat. W sumie powoli zleciało...dużo myślenia, dużo bólu. Szkoda, że nie mam przyjaciół. Czasami chciałbym by ktoś się mną zainteresował, ktoś nie sprawiający mi cierpienia.
Znowu inteligent, a dopiero co po tym pojechałem. Jestem żałosny i nie można wierzyć moim słowom.
Marzę o prostym życiu. Jakiś schludny, niezbyt bogaty domek. Zamożni ludzie są pełni stresu.
Pieniądze nas zepsuły. Rywalizacja.nas zepsuła. Polityka, zdrady, kolaboracje. Każde czynione zło niesie za sobą fatalne skutki i przyciska do siebie, nie mogąc się go pozbyć.
Błogie są lata dzieciństwa, gdy rodzice jeszcze nas chronią przed zepsuciem tego świata.
Gdyby wszyscy chcieli dobrze dla drugiego człowieka, każdy byłby szczęśliwy. To jest moje marzenie. I zrozumienie się nawzajem...
Niestety doświadczam jak wiele osób wyzywa za inne poglądy.
Religia? Czy to ma jakieś znaczenie? Papież abdykował, bardzo skrzętnie ukrywają tym ważniejsze sprawy. Jak mamy się rozumieć, gdy ciągle jesteśmy otaczani przez kłamstwo?
Życie to coś niewyobrażalnie wspaniałego i naszym zadaniem jest je jak najlepiej poprowadzić. Musimy sobie pomagać, a nie się nawzajem zabijać. Lub nie nawzajem. Po prostu pozbywać się, siebie.
Wszystko to otrzymaliśmy bardzo prosto. I prosto możemy też stracić. Naprawdę, wszechświat jest ogromny i składa się z biliardów elementów, lecz całość, tak jak i my, nie jest skomplikowana. Musimy się zwyczajnie rozumieć.
To co, że jedni żyją tysiące kilometrów stąd. Mogą nie rozumieć naszej kultury, ale to także ludzie.
Idealna harmonia naszego istnienia, coś wspaniałego. Coś co nie dekoncentruje, fascynuje i nie jest nudne.
Inteligent się rozpisał w środku nocy. Teraz czuję się taki wolny. Nie to co poranne uczucie zniewolenia i braku woli, niczym u robota.
Komentarze
Prześlij komentarz