Głupolki

To dziwne, że niektóre kobiety uważają fascynację facetów ich piersiami za prawdziwą. Niczego takiego nie ma, może lubienie, ale tylko to. Wszystkie przejawy zachwytu są najczęściej po to by przekazać kobietom jak bardzo nam się podobają (one) i pokazać, że ma się poczucie humoru.
Chociaż w sumie to fajne tak wprowadzać w błąd naiwne istotki. Gdybam, że podświadomie takie może być założenie.

Człowiek wybiera kogoś podobnego do siebie. Nie chodzi tu tylko o charakter, ale i o wygląd. Nie mówię o tym, bo boję się oburzenia. A ono na złość musi się pojawić.

Fascynują (interesują?) mnie lekarze. Codziennie w pracy stykają się z problemami, martwią o pacjentów, a potem wracają do domu i wiodą jakby drugie życie. Problemy zmieniają się tym razem na osobiste, o wszystkim stamtąd próbują zapomnieć. Niesamowite, ale jakże smutne.
O tym myśli się na ślubowaniu klas pierwszych.


To że piosenki bardzo podobają mi się dopiero pod koniec może świadczyć o niedocenianiu przeze mnie wszystkiego zanim...tego nie stracę. Taka tam anegdota czy coś tam.
Pierdoła, nie? Nie anegdota. Po prostu fajne słowo i nie wiem co znaczy, mimo że spotykam się z nim na każdym kroku.
Ale ze mnie poważniak, hoho.

Moja klasa jest zgrana (w końcu wszyscy uciekliśmy z lekcji). Szkoda tylko, że tak wiele osób ma nadal psychikę gimbusów. Skrzywioną, niedojrzałą. Muszą być w centrum i ani myślą o żadnych obowiązkach. I te pseudo uczucia, którymi spamią na Facebooku. Koszmar.
Najgorsza jest natomiast ta powierzchowność. Niech każdy zinterpretuje te słowa jak chce.
Z pewnością tylko kilka osób jest takich naprawdę. Chciałbym pogadać z każdym w cztery oczy ale...się wstydzę.

Komentarze

  1. myślę, że Ci z mentalnością z niższych sfer mogą zachwycać się cyckami,jak się nie widzi nic innego wartego uwagi...

    'Chciałbym pogadać z każdym w cztery oczy ale...się wstydzę.' ile ja razy to wypowiadam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz