Jestem jak ojciec

Nie radzę sobie z bratem. Szkoda o tym gadać, ale postaram się chociaż trochę o tym opowiedzieć.
Dzień rozpoczął się tragicznie, bo obudziłem się z dwóch koszmarów. Potem Adaś spytał się czy gdzieś idziemy, więc wpadłem na pomysł żeby pójść na przylądek Rozewie, a potem coś zjeść na mieście. Nie słyszałem sprzeciwu, dlatego poszliśmy jak najszybciej by złapać trochę słońca i uniknąć ciotki. Porobiliśmy kilka zdjęć, podczas których stwierdziłem, że na Adasia telefonie słabo wychodzą. Natychmiast się oburzył, bo przecież ma taki sam aparat jak ja...A NIC JUŻ, MAMY BRECHTE JAK ZAWSZE. Takie rodzeństwo jest wspaniałe, cieszymy się za każdym razem. A dzisiaj pokłóciliśmy się już ze 20 razy. Głupi dzieciak z tego Adama!
Ach, ci faceci, gdybym był kobietą ko chał(a)bym.
Świat jest wspaniały. Nawet z ludźmi.
Byłem w wesołym miasteczku na kolejce górskiej i quadach. Jak stary bym nie był zawsze drę twarz podczas zjazdu na kolejce. Zaś z quada spadłem 2 razy (ale był wstyd!). Dobrze, że nie więcej, bo za trzy się wylatywało. To mój pierwszy raz w końcu.
Żona mojego kuzyna Michała to świetna babka. W sumie jest młoda, ponieważ ma dopiero 23 lata, ale już z dwójką dzieci- Aleksandrem lat 2,5 i Mikołajem lat 1. Myślę, że nigdy bym nie poznał się na niej gdyby nie dzieci. Jest w stosunku do nich (nie tylko swoich) bardzo miła (i matczyna można powiedzieć). Ogólnie jest taka dla wszystkich ludzi, nawet dla mnie. Jest do tego niesamowicie piękna (trzeba mieć dystans do moich wypowiedzi, bo dla mnie co 2-ga kobieta jest niesamowicie piękna), w ogóle nie widać po niej żeby 6 kilo mięcha wyszło z jej...no, tam (na szczęście opłacało się). Jest urody typowo pomorskiej, tzn. małe policzki, prosty nos, delikatne piegi, naturalnie proste włosy (co druga dziewczyna jest tutaj taka, mistrz oglądał). Gdyby nie Michał, nigdy bym jej nie poznał, lecz szkoda że z nim jest. On zachowuje się raczej jak ideał nastolatek, niż prawdziwy mężczyzna. Zakochana po uszy, to widać, biedulka...
Nie podoba mi się, to moim zdaniem jasne. Nie kręcą mnie starsze dziewczyny, nawet jeśli są jak ona. Za dojrzała dla mnie, potrzebuje mężczyzny. Takiego silnego, będącego oparciem.
Nie wiem jaki do końca jest Michał. Bardzo mało mówi i ogólnie mimo pozornej odwagi, zdaje się chować ze sobą. Jednak chyba się nie mylę co do niego.
Dał mi ostatnio książkę pt. "AlphaHuman". Z tytułu można wywnioskować o czym jest, lub czego można się nauczyć po przeczytaniu. Jest bardzo psychologiczną lekturą, z domieszką różnych opowieści,
najczęściej miłosnych. W ogóle mi się nie podoba. Jest pełna przesady, nawet często patosu (i co 2 zdania nawias). Autor zrobił skomplikowaną sprawę z czegoś tak prostego jak natura ludzka. Bo to jest proste, taki mnie naszedł wniosek po przeczytaniu.
Najdziwniejsze w tym wszystkich jest jednak to kto dał mi tę książkę. Po Michale nigdy bym się tego nie spodziewał. Bardzo zaskakująca osoba.
W tv ciągle teledysk do "We are Young" Fun'u. Swoją drogą świetna piosenka.
A te hity typu Pitbull, Nicki Minaj (komuś podoba się ten potwór?), Will.i.am to zlepek wszystkiego co już było z dodatkiem dwóch beat'ów do już istniejącego i będącego składową starego hitu, żeby nikt ich nie posądził o plagiat. Dla kasy nie da robić się muzyki, bo gówno z tego wychodzi.
Na razie.

Komentarze