Don't Stay
Tracę sympatię do tych, których darzyłem wielką sympatią. Naprawdę ogromną. Kiedyś mogłem o nich martwić się, myśleć całe dnie, a teraz? Nie chcą kogoś takiego jak ja. Jestem dla nich za słaby, może dlatego.
Mówię mamie: Nie ma nic do jedzenia, a ona: Są płatki, weź sobie. Nie zna mnie. Płatki to przecież nie jedzenie. Płatki to zajęcie dla rąk podczas oglądania filmu!
Chciałem tylko zapchać jakoś twórczą dziurę. Wklejam 2 rysunki. Dzisiaj nic już nie napiszę.
Pa
Hmm...może jeszcze coś z Illustratora:
Mówię mamie: Nie ma nic do jedzenia, a ona: Są płatki, weź sobie. Nie zna mnie. Płatki to przecież nie jedzenie. Płatki to zajęcie dla rąk podczas oglądania filmu!
Chciałem tylko zapchać jakoś twórczą dziurę. Wklejam 2 rysunki. Dzisiaj nic już nie napiszę.
Pa
Hmm...może jeszcze coś z Illustratora:



Przez kreskę długopisu czuję dramatyzm rysunku.
OdpowiedzUsuńI podobają mi się proporcje!