Razem
Wielu ludzi w życiu powiedziało mi już "Nie ma lepszej osoby od ciebie", "Jesteś moim najlepszym kolegą", "Czekałem/am na ciebie całe życie". Potem dostają gwałtownego olśnienia i czar pryska lub życie nas rozdziela.
Chciałbym móc wyruszyć samotnie gdzieś daleko ze świadomością, że w domu ktoś na mnie czeka.
Podobno moje oczy mówią innym "On za dużo myśli, buja w obłokach i spadając doznaje przykrości".
Jutro konkurs z geografii i w sumie mało mnie on obchodzi. Mam priorytetowe cele, a nauka geo nie jest nawet na kilkunastym planie.
W Mass Effectie 3 mam już 20 godzin za sobą. Zdumiewa mnie jak ta gra wzbudza emocje. Pełno jest tam sytuacji, często gdzieś z boku, które w kilka sekund mogą doprowadzić do łez. Gry to powinna być sztuka. Nie uważam mojej całościowo za wybitne dzieło, ale dialogi są tak wspaniałe, że zapierają dech w piersiach i często właśnie przez nie zapala się płomień w sercu lub łzy napływają do oczu. To trzeba zobaczyć. :)
Rozmów tam jest jak dotychczas najwięcej ze wszystkich gier, autorzy podali, iż stworzyli ok. 40000 linii dialogowych. Jeśli nic ci to nie mówi, pozwól że ja się wypowiem- to jest w cholerę. Nie wiem czy w ogóle będę mógł usłyszeć je wszystkie, pewnie nie. W końcu ta gra ma 16 zakończeń.
Cycki to też sztuka. Dupa to sztuka, jeśli się chce popracować. Ogólnie trudno jest mi znaleźć słowo inne od "sztuka" określające mój stosunek do kobiecego ciała.
Lubię kiedy światło księżyca wpada mi do pokoju. Jest wtedy tak...wspaniale. Jeśli niebo istnieje to mam nadzieje, że wygląda tak jak mój pokój podczas takiej księżycowej nocy...czuję się beztrosko i nic mnie nie boli. Przydałoby się jeszcze jakieś 36,6° obok siebie...37 też może być...i 38...
Mike Shinoda - Razors Out
Chciałbym móc wyruszyć samotnie gdzieś daleko ze świadomością, że w domu ktoś na mnie czeka.
Podobno moje oczy mówią innym "On za dużo myśli, buja w obłokach i spadając doznaje przykrości".
Jutro konkurs z geografii i w sumie mało mnie on obchodzi. Mam priorytetowe cele, a nauka geo nie jest nawet na kilkunastym planie.
W Mass Effectie 3 mam już 20 godzin za sobą. Zdumiewa mnie jak ta gra wzbudza emocje. Pełno jest tam sytuacji, często gdzieś z boku, które w kilka sekund mogą doprowadzić do łez. Gry to powinna być sztuka. Nie uważam mojej całościowo za wybitne dzieło, ale dialogi są tak wspaniałe, że zapierają dech w piersiach i często właśnie przez nie zapala się płomień w sercu lub łzy napływają do oczu. To trzeba zobaczyć. :)
Rozmów tam jest jak dotychczas najwięcej ze wszystkich gier, autorzy podali, iż stworzyli ok. 40000 linii dialogowych. Jeśli nic ci to nie mówi, pozwól że ja się wypowiem- to jest w cholerę. Nie wiem czy w ogóle będę mógł usłyszeć je wszystkie, pewnie nie. W końcu ta gra ma 16 zakończeń.
Cycki to też sztuka. Dupa to sztuka, jeśli się chce popracować. Ogólnie trudno jest mi znaleźć słowo inne od "sztuka" określające mój stosunek do kobiecego ciała.
Lubię kiedy światło księżyca wpada mi do pokoju. Jest wtedy tak...wspaniale. Jeśli niebo istnieje to mam nadzieje, że wygląda tak jak mój pokój podczas takiej księżycowej nocy...czuję się beztrosko i nic mnie nie boli. Przydałoby się jeszcze jakieś 36,6° obok siebie...37 też może być...i 38...
Mike Shinoda - Razors Out
Komentarze
Prześlij komentarz