Iść prosto, dojść do czegoś

Jestem miły, pomocny, wysłucham i przytulę. Bez oporów.
Czysto w domciu, ale wory ze śmieciami leżą. To jakaś aluzja?
Nokia Lumia 800  to najładniejszy smartfon jaki widziałem w życiu. Zupełnie nie obchodzi mnie to, że zamula, chciałbym go mieć.
Oglądałem "Blaszany bohater". Jako film to kiepścizna, ale styl naprawdę świetny. Tak w sumie to wszystko co wiąże się z punkiem jest ekstra.
Mam napad myślenia o pewnej osobie. Tak ładnie przebiera nóżkami. Uśmiech po prostu nie znika mi z twarzy.
Zacząłem posta bez jakiegokolwiek pomysłu. Zaraz najdą mnie koncepcje, w końcu jestem kreatywny...
W ferie wychodzę z domu co najmniej 5 razy. 2 razy do piwnicy po warzywa, raz do sklepu, raz na spacer i raz do kogoś. Nie wiem po co masz to wiedzieć, ale temat to temat.
Moje życie nie jest takie do dupy. Lubią mnie wszyscy, ja ich nie, lepiej ukrywać, póki nie pytają.
Po ciul niby jest ten Dekalog? Czy ludzie są głupi i nie umieją postępować? Ach...no pewnie, nie wszyscy mają równo pod sufitem.
Jeśli ktoś mi się wyżala to ja to naprawdę przeżywam. Lubię się jednoczyć z innymi, to dla każdego powinno być ważne.
Sztucznie przydłużyłbym tego posta (i mam czym), lecz nie będę taki perfidny (i mi się nie chce).
Pa.


Ostatnia wersja Mike'a (już nie mam nerwów). Nadal jest beznadziejne...

Komentarze