Różnice są

Postanowiłem napisać kolejnego posta w chorobie. Pewnie już jutro te słowa będą wydawały mi się powalone. Nie czuję się tak źle, mam tylko wielką gorączkę i ból głowy. Moje myślenie działa troszkę (bardzo troszkę) inaczej niż zwykle. Olewam wszystko po całości, nawet nie chce mi się iść umyć.
Jest kilka stanów pomiędzy byciem na nogach, a spaniem. Dzisiaj jestem mniej-więcej w jeden trzeciej.
Moje sny zawsze są wyjątkowe. Nigdy nie miałem takiego, w którym nie było czegoś dziwnego.  Choroba to zwykle koszmary, ale nie boję się ich, bo zawsze wzbogacają mnie o jakieś mini doświadczenia.
Dlaczego nigdy nie mogę znaleźć termometru? Mam pewnie ze 38,5 stopnia Celsjusza (dla jasności). Całe życie zastanawiałem się dlaczego takie lekkie podwyższenie temperatury sprawia takie katusze? Przecież jest jeszcze prawie 40 stopni do minusa i jeszcze więcej do....nie ma górnej granicy, nie wiem jaka temperatura powoduje topienie się człowieka. Paula by wiedziała....
O dziwo mogę z przyjemnością słuchać dubstepu. Polskiej muzyki już nie.
Podoba mi się nowy wygląd Youtube. Niestety nie dołączę do dosyć licznego grona hejterów.
Mój młodszy brat zrobił test na inteligencję i wyszło mu 118. Zdziwiło mnie to, bo ostatnio zachowywał się jak zwykły debil (przypalił dywan, gotował ocet).
Do kolekcji schorzeń doszło jeszcze gardło. Cholera! Kataru już nie wytrzymam. Wyczuwam, że rzygania nie będzie. Bogu dzięki. (napisałem to specjalnie, może jakiś katol mnie skrytykuje).
Nie rozumiem fenomenu "Cezika" (ascezik) na stronie, o której wyżej wspomniałem. Jak dla mnie nie ma dobrego głosu. Zachęcił mnie do dodawania własnych filmików. Na razie się wstrzymam jeszcze z rok. (mutacja zaczęła mi się jakoś...dawno, bardzo dawno, może ze 4 lata temu nawet). A z wyglądu różnię się tylko pryszczami.
Mam wiele marzeń. Głównym jest prawdziwa, nieskończona miłość, która zapewniłaby także spełnienia innych. Chciałem m.in. stworzyć własny film (sam się sobie dziwie, że nie komedię).
Irytują mnie te ciągłe nawiasy i dziwny układ słów w zdaniach. Spróbuję pisać jak...chciałem napisać "nastolatka", ale nie potrafię nawijać z miłosnym podtekstem.
Wszystko co Mike'a Shinody mi się podoba. Znam i uwielbiam jego Issho Ni, remix Enjoy the Silence zespołu Depeche Mode i ścieżkę dźwiękową do filmu "Raid". Może to moje równoległe wcielenie? Nie...jest za przystojny (jak na mój męski gust). Do jest znany przez niewielu, więc mogę zabłysnąć dobrym autorytetem. Naprawdę nie znam drugiego takiego człowieka. (do tego często nosi zajefajną czapeczkę)
Nie wyobrażam sobie dziewczyny, która mogłaby mnie polubić za to co piszę na tym blogu. Jako jedyny walę wszystkim co mam na umyśle. Nie zamierzam tego zmieniać, mam nadzieję, że złości na mnie, jakie przez to wywołałem kiedyś się zwrócą.
Odkryłem przyczynę tego, że wszyscy się na mnie koncentrują. Po prostu często emocjonalnie wybucham. Nie jestem pierdolonym kołkiem.
Od kilku tygodni walczę z przeświadczeniem, że bliżej mi do kobiety niż mężczyzny.

Komentarze