Wszystko jest lepsze...
...kiedy zamykam oczy.
Wyobraźnia to wspaniała rzecz. Nie wiem czy można ją nazwać rzeczą nawet...to cud.
Muzyka to cud. Najlepszy wynalazek człowieka lub najlepsze "wmieszanie" się w naturę.
Strasznie, przeokropnie podoba mi się wiersz Mirona Białoszewskiego "Namuzowywanie":
Muzo
Czasem mam taki okres, że zaczynam słuchać takiej muzyki, po której przechodzą dreszcze , czasem takiej z którą wiążą się jakieś wspomnienia albo po prostu takiej, która wpada w ucho. Przykładem takiego utworu jest Fatboy Slim- Brimful of Asha.
Tak jak już bodajże wspomniałem przy którymś poście porzuciłem mój pamiętnik papierowy. Co prawda dwa razy coś napisałem, ale większość tu. Mam straszną ochotę na czekoladę. W sumie to jestem od niej uzależniony...i od toffi. Raz kupiłem sobie polewę do ciasta tylko po to, żeby zjeść samą bez polewania żadnego placka. Dziwne...nie tyję.
Do czego to doszło? Piszę o jedzeniu!!! 3 wykrzykniki, to nie wróży dobrze..
Mam taką tendencje do zmiany tematu. Zawsze. Każdy mi to wypomina. No cóż...zawsze przed rozmową z kimś układam w głowie to co mam najważniejsze do powiedzenia. Mówię i...koniec. Zmieniam temat. Chyba, że mi się spodoba. Skojarzyło mi się to z plotkami. O dziwo lubię plotkować, ale nikt nie chce mi towarzyszyć. Czasem ktoś się znajdzie i dziwi mnie to, że nienawidzą tak niektórych osób. Potem oczywiście dręczy mnie sumienie. Często mam wrażenie, że niektóre osoby go nie mają.
Straciłem trochę myśl. W sumie to nie trochę tylko całkiem. A to dlatego, że niespodziewanie skończyłem pisać wczoraj tego posta.
Mam dość ludzi, którzy robią coś żeby się przypodobać. Czasem nawet nie wiedzą, że to robią wbrew sobie. Najlepszym tego przykładem są nastolatki, które udają jakieś "emo". Może zachowam to dla siebie...Ach..
Mój starszy brat wrócił od ciotki, gdzie mieszkał dość długo. Teraz trochę ciasno się zrobiło w domu. On ma astmę więc ciągle musi być czysto w domu. Sprzątam, bo nie chce żeby mu się coś stało. Chyba bym się zabił gdyby komuś przeze mnie stała się krzywda. Chodzi mi o większą krzywdę. Po takich "małych" dręczy mnie sumienie...i przepraszam. Nie mam pojęcia czy opłaca się być dobrym. Jak na razie to źle na tym wychodzę. Ludzie traktują mnie jak kogoś innego i zawsze się tak krzywo patrzą. Wydaje mi się, że nie patrzyliby się tak jakbym kogoś zabił. Tyle już przeżyłem, że nic mnie nie zdziwi.
Moje życie wygląda na strasznie nudne. Zabiorę się do rysowania, bo mnie natchnęło.
Come with me
Let me walk in through the world that I currently stay in
You can take a look around and tell me if I’m mistaken
You can even talk to everybody that I live with
Maybe you could tell me why everybody’s so distant
Is it me or maybe, when I look around daily
I don’t even know the people I can put my trust in lately
People that I used to hang with now their actin’ to different
I’m still the same person why doesn’t anybody listen
Can somebody please just explain to me
What happened to the way that we always said we’d be
Right now I dunno why I push through the pain that I got through
And I’m losin’ hope
Deafening voices
That frequency inside my head that says
I’m going at it the hard way I focus
Get everything inside out of my brain that claims
I’m going at it the hard way
Come with me
Let me walk in through the world that I currently live in
Not a thing is forgotten, not a thing is forgiven
Nobody can hold their own underneath the weight but
Nobody can take the blame for their own mistakes so
What do you do when somebody lets you down
And you wanna say something but you can’t cause their not around
Inside you think they know the extent of the pain
But they won’t even admit that they were the one to blame
Can somebody please just explain to me
What happened to the way that we always said we’d be
Cause right now I dunno why I push through the pain that I got through
And I’m losin’ hope
Voices in my head
Can somebody please just explain to me
What happened to the way that we always said we’d be
Right now I dunno why I push through the pain that I got through
And I’m losin’ hope, give me one reason not to
Ten tekst nabrał ostatnio całkiem realnego sensu...
Wyobraźnia to wspaniała rzecz. Nie wiem czy można ją nazwać rzeczą nawet...to cud.
Muzyka to cud. Najlepszy wynalazek człowieka lub najlepsze "wmieszanie" się w naturę.
Strasznie, przeokropnie podoba mi się wiersz Mirona Białoszewskiego "Namuzowywanie":
Muzo
Natchniuzo
tak
ci
końcówkowuję
z niepisaniowości
natreść
mi
ości
i
uzo
A to mój obraz stworzony na konkurs "Stop Przemocy":
Czasem mam taki okres, że zaczynam słuchać takiej muzyki, po której przechodzą dreszcze , czasem takiej z którą wiążą się jakieś wspomnienia albo po prostu takiej, która wpada w ucho. Przykładem takiego utworu jest Fatboy Slim- Brimful of Asha. Tak jak już bodajże wspomniałem przy którymś poście porzuciłem mój pamiętnik papierowy. Co prawda dwa razy coś napisałem, ale większość tu. Mam straszną ochotę na czekoladę. W sumie to jestem od niej uzależniony...i od toffi. Raz kupiłem sobie polewę do ciasta tylko po to, żeby zjeść samą bez polewania żadnego placka. Dziwne...nie tyję.
Do czego to doszło? Piszę o jedzeniu!!! 3 wykrzykniki, to nie wróży dobrze..
Mam taką tendencje do zmiany tematu. Zawsze. Każdy mi to wypomina. No cóż...zawsze przed rozmową z kimś układam w głowie to co mam najważniejsze do powiedzenia. Mówię i...koniec. Zmieniam temat. Chyba, że mi się spodoba. Skojarzyło mi się to z plotkami. O dziwo lubię plotkować, ale nikt nie chce mi towarzyszyć. Czasem ktoś się znajdzie i dziwi mnie to, że nienawidzą tak niektórych osób. Potem oczywiście dręczy mnie sumienie. Często mam wrażenie, że niektóre osoby go nie mają.
Straciłem trochę myśl. W sumie to nie trochę tylko całkiem. A to dlatego, że niespodziewanie skończyłem pisać wczoraj tego posta.
Mam dość ludzi, którzy robią coś żeby się przypodobać. Czasem nawet nie wiedzą, że to robią wbrew sobie. Najlepszym tego przykładem są nastolatki, które udają jakieś "emo". Może zachowam to dla siebie...Ach..
Mój starszy brat wrócił od ciotki, gdzie mieszkał dość długo. Teraz trochę ciasno się zrobiło w domu. On ma astmę więc ciągle musi być czysto w domu. Sprzątam, bo nie chce żeby mu się coś stało. Chyba bym się zabił gdyby komuś przeze mnie stała się krzywda. Chodzi mi o większą krzywdę. Po takich "małych" dręczy mnie sumienie...i przepraszam. Nie mam pojęcia czy opłaca się być dobrym. Jak na razie to źle na tym wychodzę. Ludzie traktują mnie jak kogoś innego i zawsze się tak krzywo patrzą. Wydaje mi się, że nie patrzyliby się tak jakbym kogoś zabił. Tyle już przeżyłem, że nic mnie nie zdziwi.
Moje życie wygląda na strasznie nudne. Zabiorę się do rysowania, bo mnie natchnęło.
Come with me
Let me walk in through the world that I currently stay in
You can take a look around and tell me if I’m mistaken
You can even talk to everybody that I live with
Maybe you could tell me why everybody’s so distant
Is it me or maybe, when I look around daily
I don’t even know the people I can put my trust in lately
People that I used to hang with now their actin’ to different
I’m still the same person why doesn’t anybody listen
Can somebody please just explain to me
What happened to the way that we always said we’d be
Right now I dunno why I push through the pain that I got through
And I’m losin’ hope
Deafening voices
That frequency inside my head that says
I’m going at it the hard way I focus
Get everything inside out of my brain that claims
I’m going at it the hard way
Come with me
Let me walk in through the world that I currently live in
Not a thing is forgotten, not a thing is forgiven
Nobody can hold their own underneath the weight but
Nobody can take the blame for their own mistakes so
What do you do when somebody lets you down
And you wanna say something but you can’t cause their not around
Inside you think they know the extent of the pain
But they won’t even admit that they were the one to blame
Can somebody please just explain to me
What happened to the way that we always said we’d be
Cause right now I dunno why I push through the pain that I got through
And I’m losin’ hope
Voices in my head
Can somebody please just explain to me
What happened to the way that we always said we’d be
Right now I dunno why I push through the pain that I got through
And I’m losin’ hope, give me one reason not to
Ten tekst nabrał ostatnio całkiem realnego sensu...

Komentarze
Prześlij komentarz