Przemiany
Uwielbiam nowe rzeczy. Uwielbiam próbować czegoś nowego. Kotlety schabowe są dobre to fakt, ale nudzą mi się strasznie już po 2 dniach. Nienawidzę rutyny.
Dobrym przykładem jest muzyka, którą interesowałem się zawsze, gdyż w Lubartowie będąc szkrabem przysłuchiwałem się czego słuchają moi bracia. Pamiętam, że Juliusz wolał dyskotekową muzykę, a Paweł rock...i to się nie zmieniło. Zmieniłem się ja.
Kiedyś lubiłem piosenki puszczane na ESCE, ale teraz już nie. Wcale. Nie mogę ich słuchać. Nie wiem dlaczego- czy to przez to, że są tam coraz gorsze utwory? Trudno zdefiniować mój gust muzyczny. Podobają mi się piosenki ze skomplikowaną "oprawą". Bardzo wiele we mnie zmienił przyjazd do Lublina. Stałem się bardziej zamknięty w sobie, ale odkrywam swoje pasje zamiast udawać, że matma w której byłem i jestem dobry mi się podoba. Kiedyś- nie ukrywam- byłem gruby. Dzisiaj nawet gdybym objadał się kilogramami wołowiny to zachowałbym swoją szczupłą sylwetkę. Nie jestem chudy. Po prostu rosnę. Odnośnie tego to się wczoraj mierzyłem i mam 1,72m ! Urosłem 2 cm!
Wracając do muzyki to zawsze miałem swoje ulubione piosenki, tylko że z czasem robi się ich więcej.
Moją pierwszą takim utworem był Papa Roach- Getting away with murder. Miałem wtedy jakieś 10 lat i było to wyjątkowe biorąc pod uwagę to iż wtedy lubiłem klubową muzykę. Potem był duży przestój . Miałem problemy w szkole, byłem nowy i pamiętam, że wstawałem w nocy przez sen więc mama obwiązywała okna drutem żebym nie wyskoczył. Pewnego dnia Paweł pokazał mi Jack White & Alicia Keys- Another way to die. Na początku uważałem to za badziewie, ale potem się zachwyciłem. Do dzisiaj jestem pod wrażeniem geniuszu muzyków, którzy stworzyli tą piosenkę. Potem nieśmiale zacząłem słuchać Linkin Park i odrobinę Fort Minor. To było takie trochę na siłę słuchanie, ale jak się okazało znów mylne. Dlaczego na siłę? Zobaczyłem w internecie jakie piękne dzieła ma Mike Shinoda, czyli raper LP. To mnie do nich lgnęło. W miarę poznawałem ich kolejne płyty i teraz znam wszystko co zrobili. Codziennie wchodzę na bloga Mike Shinody, z którego tło zainspirowało mnie do nagłówka mojego. Miał w tym udział też JoeMonster, ale to nieważne.
Już nie będę przynudzał muzyką. Podam tylko kilka tytułów, którymi się zachwycałem począwszy od piosenki z Bonda do teraz:
Santana & Nas- Back in black
Linkin Park- From the inside
Katie Melua- Spider's Web
Moby- Porcelain
Linkin Park- Waiting for the end
Fort Minor- The hard way
Coldplay- Politik
Czasem wydaję mi się, że jeżeli jestem taki zmienny to zdradzałbym swoją dziewczynę. Jeśli miałbym jakąś...Boję się tego naprawdę- nie chcę nikogo ranić. Ale smutne tematy zostawię na kiedy indziej.
Próbowałem coś malować. Kiepsko wyszło. W sumie to coraz gorzej. Nie umiem malować.
Lublin to piękne miasto. Włącznie ze zrujnowanymi budynkami. Naprawdę podoba mi się. Niestety nie czuję z nim więzi. Z Lubartowem też nie czułem. Jestem raczej kosmopolitą. Chciałbym zamieszkać w Czechach, potem na Węgrzech a następnie gdzie mnie los zaniesie.
Wkleiłbym jakiś obrazek, ale nic mi do głowy nie przychodzi. Do zobaczyska ! ( Jeżeli tak można napisać)
Dobrym przykładem jest muzyka, którą interesowałem się zawsze, gdyż w Lubartowie będąc szkrabem przysłuchiwałem się czego słuchają moi bracia. Pamiętam, że Juliusz wolał dyskotekową muzykę, a Paweł rock...i to się nie zmieniło. Zmieniłem się ja.
Kiedyś lubiłem piosenki puszczane na ESCE, ale teraz już nie. Wcale. Nie mogę ich słuchać. Nie wiem dlaczego- czy to przez to, że są tam coraz gorsze utwory? Trudno zdefiniować mój gust muzyczny. Podobają mi się piosenki ze skomplikowaną "oprawą". Bardzo wiele we mnie zmienił przyjazd do Lublina. Stałem się bardziej zamknięty w sobie, ale odkrywam swoje pasje zamiast udawać, że matma w której byłem i jestem dobry mi się podoba. Kiedyś- nie ukrywam- byłem gruby. Dzisiaj nawet gdybym objadał się kilogramami wołowiny to zachowałbym swoją szczupłą sylwetkę. Nie jestem chudy. Po prostu rosnę. Odnośnie tego to się wczoraj mierzyłem i mam 1,72m ! Urosłem 2 cm!
Wracając do muzyki to zawsze miałem swoje ulubione piosenki, tylko że z czasem robi się ich więcej.
Moją pierwszą takim utworem był Papa Roach- Getting away with murder. Miałem wtedy jakieś 10 lat i było to wyjątkowe biorąc pod uwagę to iż wtedy lubiłem klubową muzykę. Potem był duży przestój . Miałem problemy w szkole, byłem nowy i pamiętam, że wstawałem w nocy przez sen więc mama obwiązywała okna drutem żebym nie wyskoczył. Pewnego dnia Paweł pokazał mi Jack White & Alicia Keys- Another way to die. Na początku uważałem to za badziewie, ale potem się zachwyciłem. Do dzisiaj jestem pod wrażeniem geniuszu muzyków, którzy stworzyli tą piosenkę. Potem nieśmiale zacząłem słuchać Linkin Park i odrobinę Fort Minor. To było takie trochę na siłę słuchanie, ale jak się okazało znów mylne. Dlaczego na siłę? Zobaczyłem w internecie jakie piękne dzieła ma Mike Shinoda, czyli raper LP. To mnie do nich lgnęło. W miarę poznawałem ich kolejne płyty i teraz znam wszystko co zrobili. Codziennie wchodzę na bloga Mike Shinody, z którego tło zainspirowało mnie do nagłówka mojego. Miał w tym udział też JoeMonster, ale to nieważne.
Już nie będę przynudzał muzyką. Podam tylko kilka tytułów, którymi się zachwycałem począwszy od piosenki z Bonda do teraz:
Santana & Nas- Back in black
Linkin Park- From the inside
Katie Melua- Spider's Web
Moby- Porcelain
Linkin Park- Waiting for the end
Fort Minor- The hard way
Coldplay- Politik
Czasem wydaję mi się, że jeżeli jestem taki zmienny to zdradzałbym swoją dziewczynę. Jeśli miałbym jakąś...Boję się tego naprawdę- nie chcę nikogo ranić. Ale smutne tematy zostawię na kiedy indziej.
Próbowałem coś malować. Kiepsko wyszło. W sumie to coraz gorzej. Nie umiem malować.
Lublin to piękne miasto. Włącznie ze zrujnowanymi budynkami. Naprawdę podoba mi się. Niestety nie czuję z nim więzi. Z Lubartowem też nie czułem. Jestem raczej kosmopolitą. Chciałbym zamieszkać w Czechach, potem na Węgrzech a następnie gdzie mnie los zaniesie.
Wkleiłbym jakiś obrazek, ale nic mi do głowy nie przychodzi. Do zobaczyska ! ( Jeżeli tak można napisać)
Komentarze
Prześlij komentarz